moje haftowane dzieła
RSS
czwartek, 24 marca 2011
Nareszcie zima sobie poszła,albo popłynęła do Bałtyku.Pięknie świeci słoneczko,aż chce się żyć.A ja dostałam takiej energii,że zabrałam się za wiosenne porządki.Na pierwszy ogień poszła sypialnia.A w sypialni co -zmiana pościeli.Z szafy wyjęłam  zapomnianą pościel białą.Haftowałam ją jeszcze przed moim ślubem.Czyli bardzo,bardzo dawno temu.
Kiedyś taką pościel moja mama krochmaliła,czego bardzo nie lubiłam.Spanie w sztywnej pościeli było koszmarem.Teraz wyparła ją kora i satyna bawełniana.


Haftowałam ją ściegiem angielskim ,czyli białym na białym płótnie.














12:47, ewa6070
Link Komentarze (1) »
środa, 02 marca 2011
Dzisiaj stwierdziłam,że doba jest za krótka na realizację tego co zaplanowałam do narodzin maluszka.W dzień zajmuję się moim wnuczkiem,a wieczorami i nocą haftuję .Więc nie dziwcie, że tak rzadko tu zaglądam i wstawiam coś nowego. Teraz na przykład piszę mając Kubusia na kolanach.
Oczywiście w haftach króliczkomania trwa dalej.



W tym dałam troszkę żywsze kolorki ,ponieważ taki mdławy wyglądał / żółty i różowy/.



 Jako maleńki przerywniczek powstał różowy smoczek.



15:02, ewa6070
Link Komentarze (2) »
Blogi, które odwiedzam

Hafciki Marty

Zakątek Edy

U Małgosi

Tajemniczy świat Monicji

Sztuka oswojona

Robótki Ewci

Hafciki Emilki


Moze się przydac

Cudowny świat haftu



Licznik odwiedzin

Akualnie online

who's online

Pisz Bloga

piasek chodz przytul przebacz
Chester ©