moje haftowane dzieła
RSS
środa, 03 listopada 2010
Najpierw dziękuję tym wszystkim ,którzy nie opuścili mnie i  jeszcze tu zaglądają.
Moi drodzy wróciłam po długiej nieobecności z głową pełną pomysłów, ale z małym czasem na ich realizację.
Powodem jest mój ukochany wnuczek,który  miesiąc temu skończył roczek.Jest cudowny i wszędzie go pełno.





13:14, ewa6070
Link Komentarze (1) »
sobota, 19 czerwca 2010
Bardzo Was dziewczyny przepraszam ,że zniknęłam z życia blogowego,ale moje całe życie rozsypało się jak domek z kart.Nie wiem kiedy wrócę
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.Ewa
20:56, ewa6070
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 maja 2010
Bardzo się cieszę ,że mnie nie opuściłyście po tak długiej nieobecności. Dziękuję za miłe komentarze,  ponieważ  to one dodają skrzydeł i zachęcają do dalszego pisania bloga.

Dzisiaj przedstawiam coś zupełnie nowego,a mianowicie wyplecioną biżuterię ,a może wyhaftowaną albo szytą /nie wiem jak to nazwac/.Może najpierw pokażę a potem coś o niej napiszę.



Biżuteria składa się z kolczyków i zawieszki na łańcuszek.
Powstała z  splecionych ze sobą w odpowiedniej kolejności kryształków Swarovskiego Bicone 4mm i srebrnych kuleczek.Nie chwaląc się bardzo mi się  ten komplecik podoba,mojej córce również.

14:09, ewa6070
Link Komentarze (5) »
sobota, 01 maja 2010

Po długiej przerwie jestem.......Mam tak duże zaległości ,że nie wiem od czego zacząc!!! Ostatnio wiele czasu poświęcam mojemu kochanemu wnuczkowi.Jego mama poszła do pracy i babci przekazała opiekę nad nim.Dla robótek  pozostały mi więc tylko wieczory i nocki.
No,ale pokazuję co stworzyłam...
1.Dziewczynka z lusterkiem,którą pokazywałam w lutym i jeszcze dziewczynka w loczkach z torebką wskoczyły na poduszki dla małej Zuzi.



2.Uszyłam parkę króliczków,którą to dostała moja córka Gosia.Będa jej pasowały do wystroju salonu.

Króliczki chciały miec jeszcze  zrobione zdjęcie z zajączkami czekoladowymi ,które dostały na drogę do nowego domu.





3.Zrobiłam coś jeszcze ,ale o tym napiszę  jutro.

To tyle na dziś.Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog i proszę o miłe komentarze.
22:41, ewa6070
Link Komentarze (5) »
sobota, 10 kwietnia 2010






JAN TWARDOWSKI

Śpieszmy się kochać ludzi ...

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.
11:44, ewa6070
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 marca 2010

Czytajac Wasze blogi wpadły mi w oczy tildowe króliczki i zakochałam się w nich po uszy.Przekopałam internet wzdłuż i wszeż,  i znalazłam wykrój.Trochę to trwało, od pomysłu do szycia, ale w końcu powstał mój pierwszy króliczek .W życiu nie pomyślałabym, że szycie może sprawić tyle radości i frajdy.Gdy z kawałków szmatek ,zszytych ze sobą , powstaje małe zwierzatko,to nie można od niego oczu oderwać.

Oto Panienka króliczkowa w całej okazałości...Narazie jest tylko w haleczce.

11:35, ewa6070
Link Komentarze (2) »
czwartek, 25 lutego 2010

Z kolorowej plamy powstała dziewczynka z lusterkiem.Lustereczko, lustereczko pokaż,kto jest najpiękniejszy na całym świecie.Oczywiście ty mała Zuziu.

14:51, ewa6070
Link Komentarze (2) »
czwartek, 18 lutego 2010

Nie byłabym sobą ,gdybym nie rozpoczęła nowego hafciku.Zresztą wieczorami ,patrząc na telewizor i nie mając nic w reku zaraz zasypiam .Tak było w niedzielę.Nudziłam się niemiłosiernie.

Zaraz w poniedziałek przygotowałam coś nowego i kolorowego.Narazie jest to wielka barwna plama,ale z czasem....

13:21, ewa6070
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 lutego 2010

Narazie obraz prezentuje się tak jak widać.Nie miałam zbytnio czasu z dopieszczeniem go do końca ,ponieważ jako tako skończyłam haftować nad ranem w Walentynki .Ramkę pożyczyłam od innego obrazka,obramowanie to zwykła kartka papieru .Jak już pisałam w poprzedniej notce muszę jeszcze posiedzieć przy nim i skończyc tlo i wtedy będzie wszystko ok.

17:23, ewa6070
Link Komentarze (4) »
niedziela, 14 lutego 2010

Udało mi  się przed chwilą skończyć moją Walentynkę dla mojego Walentego,czyli mężusia.Muszę jeszcze pózniej dorobić trochę tła z góry i z dołu.

Haftowanie Carmen było naprawdę wyczerpujące.Nie pamiętam kiedy ostatnio tyle godzin dziennie siedziałam przy jakiejś robótce.

Jest już bardzo pózno i idę spać dobranoc.

04:02, ewa6070
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Blogi, które odwiedzam

Hafciki Marty

Zakątek Edy

U Małgosi

Tajemniczy świat Monicji

Sztuka oswojona

Robótki Ewci

Hafciki Emilki


Moze się przydac

Cudowny świat haftu



Licznik odwiedzin

Akualnie online

who's online

Pisz Bloga

piasek chodz przytul przebacz
Chester ©